wtorek, 16 września 2025

Jane Austen w młodzieżowym wydaniu | "Wtedy i teraz"



Jak często sięgacie po młodzieżówki?

Devon od lata kocha twórczość Jane Austen i marzy o życiu jak na kartkach klasycznego romansu. Jest uczennicą ostatniej klasy liceum, bez celu, ale w gruncie rzeczy jest dość zadowolona ze swojego życia. Wszystko zaczyna się komplikować, kiedy jej uczucia do najlepszego przyjaciela się pogłębiają, do jej domu wprowadza się kuzyn, a na horyzoncie pojawia się gwiazda drużyny futbolowej, która działa na nerwy Devon.

Tempo akcji jest nieco powolne i może wydawać się, że niewiele się dzieje, ale niesamowite jest, jak szybko mijają kolejne strony. To jedna z tych książek, od których trudno mi się było oderwać. Lekka, prosta, ale przy tym poruszająca wiele ważnych tematów, ukazująca rozwój relacji.

Emma Mills stworzyła powieść pełną humoru, ciepła i nastoletniej energii. Nie mogę powiedzieć, że zakochałam się w tej książce po uszy, tak jak miałam nadzieję, ale głęboko na kartach tej książki kryło się coś co mnie urzekło.

To, że ludzie umierają, nie oznacza, że mamy przestać myśleć o nich tak, jak dotychczas. I wspominać o tym, jacy naprawdę byli. To, że kogoś już nie ma, nie znaczy, że wcześniej nie był złym człowiekiem, ani że nigdy nie zrobił niczego głupiego.


Mimo to, powoli, powolutku zaczynam odczuwać, że nie jestem typowym odbiorcą takiego rodzaju powieści.To wszystko, co zostało przytoczone przez autorkę już przeżyłam i jest to za mną. Teraz odczuwam swego rodzaju nostalgię kiedy o tym myślę. Jednak książka „Wtedy i teraz” zdecydowanie zasługuje na to, by ją poznać.